Za nieco ponad 80 dni, 23 stycznia 2027 roku, podczas targów boot Düsseldorf odbędzie się światowa premiera modelu Hydra 380.
Mała łódź. Wielka wolność – tak swój projekt już teraz promuje słoweńska stocznia. Ma to być najbardziej kompaktowy członek rodziny Hydra, stworzony z myślą o osobach, które chcą wypłynąć na wodę bez zbędnych komplikacji, kłopotliwej konserwacji czy konieczności długotrwałej nauki obsługi.
Kluczowe informacje
Kluczowe informacje są na ten moment dość skąpe. Długość jednostki ma wynieść 380 cm, a szerokość 157 cm. ·
Zastosowanie niewielkiego silnika do 30 KM będzie zaletą dla tych, którym odpowiadają gabaryty i osiągi niewielkiej jednostki oraz nie planują zdobywania licencji skippera. W wielu krajach taki zestaw będzie można prowadzić bez patentu.
Ale na tym nie koniec. Łódź ma być odporna na uderzenia dzięki trójwarstwowemu kadłubowi wykonanemu z polietylenu (technologia formowania rotacyjnego). Zastosowanie tego materiału eliminuje także wpływ na konstrukcję chemikaliów, promieniowania UV oraz niskich temperatur,. Umożliwi to zimowanie takiej łodzi bez wyciągania z wody. Stocznia zapowiada także, że kadłub łodzi będzie niezatapialny. Nieduże gabaryty i masa nieprzekraczająca 180 kg umożliwi mobilność i transport na lekkiej przyczepie.
O cenie i innych szczegółach dowiemy się zapewne po premierze. Nie mniej warto śledzić losy projektu. Ciekawe czy będzie nań odpowiedź od matki wszystkich matek czyli stoczni Whaly?


