Gdy przychodzi sukces, łatwo jest spocząć na laurach i pozostać w miejscu, rozkoszując się uczuciem, jakie ze sobą niesie. Nie dotyczy to jednak włoskiej stoczni Tankoa, która zawsze ma na uwadze potrzeby swoich współczesnych i przyszłych klientów. Poprzedni 50-metrowy model S501, cieszył się sporą popularnością, dlatego też butikowy producent łodzi, wprowadził na rynek zupełnie nową wersję tego bestsellera, ulepszony model: S520.
Nowy Tankoa S520 powstał na deskach kreślarskich uznanego studia projektowania jachtów Francesco Paszkowski Design. Konstruktorzy postanowili wydłużyć platformę modelu S501 z 49,80 metrów do 52 metrów, zachowując przy tym te same zwycięskie proporcje, co poprzedni model.
Dynamiczny i sportowy styl
Superjacht przyciągający wzrok na wodzie, w dużej mierze dzięki kadłubowi w kolorze szarego metalu armatniego. Odświeżony design zewnętrzny jachtu S520 czerpie inspirację z sukcesu poprzedniego 50-metrowego modelu, zachowując jednocześnie swój własny charakter. Wyrazisty kształt przeszkleń sterówki i napięcie linii profilu jachtu – które opadają od rufy do dziobu – tworzą dynamiczny i sportowy wygląd na wodzie.
Większy, lepszy, najlepszy
ieniami słonecznymi, drga Kluczową różnicą między S520 a S501 jest znaczące ulepszenie przestrzeni zewnętrznych. W ramach tych innowacji wydłużono i poszerzono pokład słoneczny – który teraz jest wyposażony w basen bez krawędzi – powiększony górny pokład skylounge i wydłużony flybridge. Powód? Projektanci położyli większy nacisk na relację potrzeb dzisiejszych właścicieli i poprawę użyteczności na pokładzie. Projektant Francesco Paszkowski wyjaśnia:
„Nowa Tankoa 520 wyróżnia się powierzchnią zewnętrzną, obszarem, który ostatnio stał się priorytetem dla właścicieli jachtów, którzy lubią korzystać z przestrzeni na świeżym powietrzu w wielu momentach dnia. W naszym najnowszym projekcie Tankoa stworzyliśmy dłuższy i bardziej funkcjonalny flybridge, zaprojektowaliśmy zupełnie inną rufę — gdzie główny pokład, platforma do pływania i klub plażowy są płynnie połączone — i zintegrowaliśmy elementy funkcjonalne w projekcie”.
Paszkowski przeprojektował rufę S520 tak, aby płynnie łączyła się z pokładem głównym, platformą rufową i klubem plażowym, tworząc w ten sposób ostateczny koncept klubu plażowego. Ta oszałamiająca, wypełniona światłem przestrzeń ma elastyczne wnętrza, które można zaaranżować w celu wykorzystania w wielu różnych celach. Jest on również podzielony na dwa poziomy i otwiera się na dwie platformy boczne, co zapewnia niezrównany kontakt z oceanem osobom na pokładzie. Korzystając z trzech źródeł światła – iluminatora skierowanego na basen i dwóch iluminatorów bocznych wzdłuż kadłuba – ta niezwykła przestrzeń posiada również dwa obszary do opalania chronione szkłem, które są zintegrowane z zewnętrzną linią kadłuba i umożliwiają użytkowanie nawet podczas rejsu.


